Przejdź do treści

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Artykuł: Jak dbać o biżuterię pozłacaną, srebrną rodowaną i złotą: czym czyścić i czego nigdy nie robić

 Podróżne etui na biżuterię z miękkimi przegródkami na kolczyki, pierścionki i łańcuszki

Jak dbać o biżuterię pozłacaną, srebrną rodowaną i złotą: czym czyścić i czego nigdy nie robić

Łańcuszek ze złota przygasł od kremu, a pozłacane kolczyki mają przy haczyku inny odcień niż w dniu zakupu. Wpisujesz w wyszukiwarkę, czym je wyczyścić, i dostajesz pastę z sody, pastę do zębów, ocet, amoniak albo sól z folią aluminiową. Każda z tych rad działa. Pytanie brzmi: na czym.

Trwałość biżuterii z powłoką zależy przede wszystkim od czterech rzeczy, na które masz wpływ: jak ją nosisz, kiedy ją zdejmujesz, jak ją przechowujesz i czym ją czyścisz. Piąta, grubość powłoki, zależy od producenta, a popularne domowe metody czyszczenia opisano dla litego metalu i na powłoce działają jak papier ścierny.

Jak nosisz, kiedy zdejmujesz, jak przechowujesz, czym czyścisz. Te cztery rzeczy porządkują cały poradnik. Zaczynamy od krótkiej odpowiedzi, czym czyścić złoto i biżuterię pozłacaną, potem pokazujemy, jak odróżnić metal lity od powłoki, a dalej omawiamy po kolei noszenie, zdejmowanie, przechowywanie i czyszczenie.

W skrócie

  • Trwałość biżuterii z powłoką zależy najbardziej od tego, na co masz wpływ: noszenia, zdejmowania, przechowywania i czyszczenia.
  • Pierścionek i zapięcie zużywają się wielokrotnie szybciej niż kolczyk i wisiorek, więc najtańszą ochroną jest rotacja kilku sztuk.
  • Zdejmuj biżuterię przed wodą, basenem, siłownią i kosmetykami, a chowaj każdą sztukę osobno, w miękkim woreczku albo własnej przegródce.
  • Złoto lite myje się letnią wodą z płynem do naczyń, a pozłacane i rodowane krótkim zanurzeniem w wodzie z delikatnym mydłem. Soda, pasta do zębów, ocet, amoniak i sól zdejmują złocenie.
  • Zanim wyczyścisz cokolwiek, sprawdź, z jakiego metalu jest wyrób: przetarcia na zapięciu i spodzie szyny pierścionka zdradzają powłokę.

W tym poradniku:

Czym czyścić biżuterię: krótka odpowiedź dla trzech materiałów

Złoto lite czyści się letnią wodą z kilkoma kroplami płynu do naczyń, a biżuterię pozłacaną i srebro rodowane krótkim zanurzeniem w letniej wodzie z delikatnym mydłem. To odpowiedź na pytanie, czym wyczyścić złoto i jak czyścić pozłacaną biżuterię, a reszta tekstu tłumaczy, skąd ta różnica.

Złoto lite zostaw w kąpieli na 10-15 minut, zakamarki oprawy i spód przeczyść miękką szczoteczką do zębów, najlepiej dziecięcą, spłucz czystą wodą i osusz mikrofibrą. Myj nad miską albo zatkaj odpływ zlewu, bo mały element znika w syfonie w jednej chwili. Wybielacze i woda basenowa zawierają chlor, który reaguje ze stopami złota i osłabia je; jako pierwsze pękają cienkie łapki trzymające kamienie.

Biżuterię pozłacaną zanurz w wodzie z mydłem tylko na krótko, opłucz i osusz delikatnym dociskiem miękkiej mikrofibry, bez polerowania i bez pocierania. Srebro rodowane myje się tak samo, bo rod, podobnie jak złoto na pozłacanym, jest powłoką; technologię rodowania opisuje artykuł srebro rodowane: co to znaczy. Przy pozłacanym i rodowanym odpadają pasty do zębów, proszki, szczoteczki i ściereczki do srebra.

Lite czy z powłoką: dlaczego to pierwsze pytanie

Pierwsze pytanie brzmi, czy wyrób jest lity, bo od tego zależy, czym wolno go czyścić. Złoto lite to wyrób ze stopu złota w całej grubości, oznaczony próbą, na przykład 585. Biżuteria pozłacana to wyrób z innego metalu, na przykład ze srebra, pokryty cienką warstwą złota, a srebro rodowane to srebro pokryte cienką warstwą rodu. Powłokę nakłada się zwykle galwanicznie, w kąpieli z jonami metalu. Grubość warstwy mierzy się w mikrometrach (µm), potocznie w mikronach: jeden mikron to tysięczna część milimetra, a ludzki włos ma kilkadziesiąt mikronów.

W opisach „platerowane złotem” znaczy zwykle pozłacane (ściśle: gold-filled, czyli blacha złota zgrzana z rdzeniem), „powlekane” oznacza zwykle PVD, czyli powłokę osadzaną w próżni, a „żółte srebro” to po prostu srebro pozłacane.

Materiał Czym czyścić Czego nie robić
Złoto lite 585 i 750 Letnia woda z płynem do naczyń, szczoteczka dziecięca tylko na oprawie Używać wybielaczy, chloru, past do zębów i proszków
Złoto lite 333 i 375 Ta sama kąpiel, a nalot, który nie schodzi, pokaż jubilerowi Szorować nalot pastą lub proszkiem
Białe złoto rodowane Letnia woda z delikatnym mydłem, bez trących ruchów Szorować, używać past i ściereczek do srebra
Srebro 925 pozłacane Krótkie zanurzenie w letniej wodzie z delikatnym mydłem, osuszanie dociskiem Szczoteczki, pocieranie, ściereczki i płyny do srebra, soda, sól
Brąz lub inny stop pozłacany Jak srebro 925 pozłacane Jak srebro 925 pozłacane
Srebro 925 rodowane Jak srebro 925 pozłacane Jak srebro 925 pozłacane
Srebro 925 bez żadnej powłoki Płyn jubilerski do srebra, krótko, z natychmiastowym płukaniem Używać płynu do srebra na wyrobach z powłoką, folii na srebrze oksydowanym

Liczba wybita na wyrobie podaje próbę metalu bazowego: na pozłacanym srebrze 925 oznacza próbę srebra, a nie złota. Pewniejsze są ślady użytkowania, bo na powłoce przetarcia pojawiają się najpierw tam, gdzie wyrób pracuje, czyli na spodzie szyny pierścionka i przy zapięciach, a spod złota wyłania się wtedy inny kolor metalu. Srebra bez żadnej powłoki dotyczy inna chemia i inny artykuł: ciemny nalot to siarczek srebra, a jak go usuwać i jak mu zapobiegać, opisaliśmy w tekście dlaczego srebro ciemnieje.

Cztery rzeczy, które decydują, jak długo posłuży biżuteria z powłoką

Jak nosisz, kiedy zdejmujesz, jak przechowujesz, czym czyścisz. Te cztery rzeczy decydują o wyglądzie powłoki najbardziej i wszystkie cztery masz w swoich rękach.

Pierwsze jest tarcie, czyli sposób noszenia, i to ono robi najwięcej szkody. Drugie są chemia i pot, czyli to, kiedy zdejmujesz biżuterię. Trzecie jest przechowywanie, bo elementy trące o siebie w jednej szkatułce ścierają powłokę wzajemnie. Czwarte to błędy czyszczenia, czyli ścierniwa i chemia.

Powłoka złota zużywa się i to nie jest wada wyrobu, tylko jego natura. Pierścionek i zapięcie bransoletki zużywają się nieporównanie szybciej niż kolczyki i wisiorki, bo tam jest stałe tarcie. Jeśli szukasz rzeczy noszonej codziennie przez dziesięciolecia na palcu, kup lite złoto albo lite srebro.

Druga połowa prawdy jest równie ważna: biżuteria pozłacana noszona rozsądnie służy latami i długo zachowuje wygląd. Gdy złocenie na srebrze 925 się przetrze, pod spodem zostaje srebro próby 925, metal szlachetny, a przy stopie nieszlachetnym zostaje stop, który próby nie ma. Piąty czynnik, grubość powłoki, zależy od producenta i ma własną sekcję.

Jak nosisz: rotacja jest najtańszą ochroną

Powłoka ściera się tam, gdzie wyrób ociera się o coś twardszego, dlatego pierścionki i zapięcia bransolet zużywają się wielokrotnie szybciej niż kolczyki, wisiorki i broszki. Pierścionek ociera się o biurko, kierownicę, klamki i tkaniny, a kolczyk prawie o nic.

Drugą zmienną jest intensywność. Wyrób noszony codziennie przez cały dzień zużywa się szybciej niż ten, który zakładasz okazjonalnie, na wyjście albo uroczystość, bo powłoka ma wtedy mniej godzin kontaktu z tarciem, potem i kosmetykami.

Naszym zdaniem rotacja jest najskuteczniejszą ochroną powłoki, jaka istnieje, i nie kosztuje nic. Rotacja rozkłada zużycie na kilka sztuk i daje każdej czas bez tarcia. Jeśli codziennie zakładasz jedną rzecz, niech to będzie kolczyk albo wisiorek, a pierścionek zostaw na wyjścia. Pozłacane kolczyki i wisiorki, na których powłoka zużywa się wielokrotnie wolniej niż na pierścionku, znajdziesz w kolekcji biżuteria pozłacana.

Kiedy zdejmować: woda, basen, siłownia, kosmetyki, sen

Biżuterię pozłacaną zdejmuj przed wodą, chemią i wysiłkiem fizycznym, a zakładaj ją jako ostatnią, po kosmetykach i perfumach. Powód jest fizyczny: kremy, podkłady i pudry zawierają mikrocząstki tlenku tytanu, tlenku cynku i krzemionki, twardsze od złota, więc pocierane dłonią działają jak drobnoziarnista pasta polerska, a kwas mlekowy, mocznik i sole z potu wnikają w mikropory i podtrawiają warstwę od wewnątrz.

Zasada „zakładaj jako ostatnie, zdejmuj jako pierwsze” skraca ten kontakt do minimum i w praktyce oznacza siedem sytuacji:

  • Prysznic i kąpiel. Mydło, szampon i żel to detergenty, które wnikają w mikropory powłoki.
  • Basen. Chlor atakuje miedź, srebro i cynk, czyli metale pod złoceniem i w stopach złota.
  • Morze. Sól z wody morskiej zachowuje się jak sole z potu i zostaje w mikroporach.
  • Siłownia. Intensywny pot to duże stężenie kwasu mlekowego, mocznika i soli, a do tego dochodzi tarcie o sprzęt.
  • Sprzątanie i zmywanie. Środki czyszczące zawierają często amoniak lub chlor, które atakują metale pod złoceniem.
  • Kosmetyki i perfumy. Poczekaj, aż wyschną, i dopiero wtedy załóż biżuterię.
  • Sen. Przez noc wyrób ociera się o pościel i leży w pocie, a łańcuszek łatwo się plącze i zrywa.

Jak przechowywać: osobno, sucho, bez tarcia

Każdą sztukę biżuterii chowaj osobno, w miękkim woreczku albo we własnej przegródce szkatułki, a nie luzem w jednym pudełku. Gdy wyroby leżą jeden na drugim, zapięcia, oprawy i krawędzie ocierają się o powłoki sąsiadów i ścierają je wzajemnie, nawet wtedy, gdy nikt ich nie nosi.

Rekomendowane są dwa rozwiązania: szkatułka z miękką wyściółką i osobnymi przegródkami na każdy element albo osobny miękki woreczek dla każdej sztuki. To nie kaprys, tylko najtańszy sposób przedłużenia życia wyrobu.

Chowaj tylko suchą biżuterię i z dala od łazienki, bo wilgoć sprzyja ciemnieniu metalu pod złoceniem. Łańcuszki zapinaj przed schowaniem, żeby się nie plątały: zapięty naszyjnik można przełożyć przez słomkę do napojów i położyć na płasko albo powiesić na stojaku. W podróży sprawdza się etui z miękkimi przegródkami.

Czym czyścić: pełna instrukcja materiał po materiale

Po każdym noszeniu wystarczy delikatny docisk suchej mikrofibry, który zdejmuje pot i resztki kosmetyków, a raz na jakiś czas krótka kąpiel dobrana do materiału. Poniżej instrukcja dla biżuterii pozłacanej, srebra rodowanego i złota litego, z kamieniami i bez.

Biżuterię pozłacaną czyścisz w czterech krokach:

  1. Nalej do miski letniej wody z odrobiną delikatnego mydła w płynie i zanurz wyrób tylko na krótko.
  2. Opłucz go czystą wodą.
  3. Osusz delikatnym dociskiem miękkiej mikrofibry, bez polerowania i bez pocierania.
  4. Przed schowaniem sprawdź, czy wyrób jest suchy.

Mydło zdejmuje tłuszcz i resztki kosmetyków, które faktycznie przygaszają złocenie. Pocieranie zdejmuje to, czego zdjąć nie wolno, czyli samą powłokę, wielokrotnie cieńszą od ludzkiego włosa. Szczoteczki są zakazane, nawet te miękkie, a ściereczek i płynów do srebra nie używa się na pozłacanym w ogóle, bo mikrościerniwa i kwasy zetrą albo rozpuszczą warstwę złota w kilka chwil.

Srebro rodowane czyścisz dokładnie tak samo, bo rod jest powłoką. Złoto lite myje się kąpielą z pierwszej sekcji, a różnica wobec pozłacanego sprowadza się do jednej rzeczy: tam szczoteczka na oprawie jest bezpieczna, tutaj nie. Wyrób pozłacany z kamieniami też obywa się bez szczoteczki, bo oprawa jest pozłacana tak samo jak reszta, i zostaje sama kąpiel.

Pięć metod z internetu, które niszczą powłokę

Soda, pasta do zębów, ocet, amoniak i sól kuchenna to pięć domowych metod, które zdejmują złocenie albo je matowią. Żadnej z nich nie zalecamy, także dla litego srebra.

  • Soda oczyszczona. Działa jak ścierniwo mechaniczne: drobne kryształki szlifują powierzchnię, zwłaszcza gdy użyje się jej na sucho. Na srebrze zostawiają rysy, a na pozłacanym zdzierają złocenie razem z nalotem.
  • Pasta do zębów. Zawiera ścierniwa do usuwania osadu z zębów. Na metalu trwale matowią powierzchnię, a na powłoce ścierają ją.
  • Ocet. Kwas rozpuszcza tlenki, ale wnika też w mikropory powłoki i rozpuszcza metal pod złotem, więc złocenie traci podparcie i odchodzi.
  • Amoniak. Tworzy rozpuszczalne związki z miedzią i srebrem, czyli z metalami pod złoceniem. Działa więc pod złotem, a nie na nim.
  • Sól. Sucha działa jak ścierniwo, a w wodzie jak elektrolit, który zostaje w mikroporach i podtrawia metal od wewnątrz.

Każda z tych metod zdejmuje cienką warstwę z powierzchni albo z jej spodu. Lity metal ma z czego zdejmować, a złocenie to kilka mikrometrów i znika jako pierwsze. Sól w parze z folią aluminiową działa inaczej i dlatego dostaje osobną sekcję.

Sól i folia aluminiowa: ta sama metoda, odwrotny skutek

Folia aluminiowa z solą oczyszcza lite srebro i niszczy pozłacane. To ta sama metoda i odwrotny skutek, więc jest najprostszym dowodem tezy.

Miska wyłożona folią błyszczącą stroną do góry, gorąca woda z 1-2 łyżkami soli kuchennej i srebro leżące bezpośrednio na folii przez kilka minut: w takim roztworze folia tworzy z siarczkiem srebra ogniwo elektrochemiczne, w którym siarka przechodzi ze srebra na folię. To redukcja, a nie szlifowanie, więc srebro pod spodem zostaje całe. Nie zalecamy tej metody, ale jej mechanizm tłumaczy różnicę.

Na pozłacanym powłoka jest tak cienka, że nie zakrywa porowatości odlewu, a mikropory zatrzymują roztwory, które potem dają korozję pod złotem. Gorący roztwór soli wchodzi w nie i podtrawia metal, na którym złocenie się trzyma. Od metody jest wyjątek także wśród srebra: nie stosuje się jej do srebra oksydowanego, bo zmywa celowo wytworzone, ciemne wykończenie. Pełny opis czyszczenia srebra znajdziesz w artykule o ciemnieniu srebra.

Dlaczego pozłacane ciemnieje od spodu

Pozłacane ciemnieje od spodu, bo atomy metalu spod złocenia wędrują przez nie na zewnątrz. Nie jest to więc brud, który da się zmyć, tylko proces zachodzący w samej powłoce.

Złocenie nałożone bezpośrednio na srebro, miedź albo stopy miedzi nie jest szczelną barierą. Atomy poruszają się także w ciele stałym, bardzo wolno, ale stale: miedź i srebro z podłoża przechodzą przez sieć krystaliczną złota na zewnątrz, na powierzchni reagują z tlenem i siarką z powietrza i dają ciemny nalot. Zjawisko nazywa się dyfuzją w stanie stałym.

Dlatego między metalem a złotem nakłada się cienką warstwę barierową. Dawniej był nią nikiel, wycofany z bezpośredniego kontaktu ze skórą z powodu alergenności. Dziś jest nią zwykle pallad w warstwie 0,1-0,3 µm albo inne warstwy zgodne z unijnymi przepisami REACH. To, czy konkretny wyrób ją ma, mówi dopiero deklaracja producenta, a nie wygląd.

Wniosek praktyczny: jeśli pozłacany wyrób pociemniał, nie pociemniał od brudu, tylko od spodu. Mycie zdejmuje tłuszcz, ale nie cofa procesu, który zaszedł w powłoce, a szorowanie szoruje wtedy jedyną warstwę, jaka została.

Piąty czynnik, na który nie masz wpływu: grubość powłoki

Grubość powłoki decyduje o tym, jak długo złoto trzyma się miejsc, które się ocierają, i zależy od producenta, a po zakupie jej nie zmienisz. Żadnemu wyrobowi z naszej oferty nie przypisujemy liczby mikrometrów.

Opis „pozłacane złotem 18-karatowym”, który na zagranicznych kartach produktów brzmi „18Kt gold plated”, mówi, jakiej próby jest złoto w kąpieli, a nie ile go jest na wyrobie. O grubości warstwy, metalu pod spodem i warstwie barierowej nie mówi nic.

Przed wysyłką do klienta praktyką w Vivagem jest to, że rzeczoznawca  ogląda pod lupą 10x, czy powłoka jest ciągła na całej powierzchni wyrobu ale także w zakamarkach. Tylko tak sprawdzona biżuteria jest wysyłana do klienta. 

Kamienie w biżuterii: co znosi czyszczenie, a czego nie

Diamenty i cyrkonie czyści się ciepłą wodą z płynem do naczyń, a perły, korale i turkusy wyłącznie wilgotną ściereczką.

Kamienie twarde, czyli powyżej 8 w skali Mohsa, na przykład diamenty, oraz cyrkonie są lipofilne: przyciągają tłuszcz ze skóry, kremów i mydła. Cienka warstwa tłuszczu blokuje światło i gasi blask, więc kamień, który wygląda na zmatowiały, jest zwykle tylko zatłuszczony. W wyrobie z litego złota pomaga wyszczotkowanie spodu oprawy, czyli koszyczka pod kamieniem, gdzie zbiera się najwięcej brudu; osusz niestrzępiącą się ściereczką albo sprężonym powietrzem.

Szmaragd jest wyjątkiem. Jest kruchy, gęsto spękany i tradycyjnie nasycany olejkami cedrowymi, dlatego nie wolno go zanurzać w gorącej wodzie, w detergentach ani w myjce ultradźwiękowej. Wystarczy letnia woda i wilgotna szmatka.

Perły, koral i turkus wymagają jak najmniej wody i chemii. Przetrzyj je miękką flanelą albo mikrofibrą zwilżoną letnią, czystą wodą i osusz od razu, układając na płasko. Sznura pereł nie zanurzaj, bo nić się rozciąga, gnije i traci wytrzymałość, a klej w kolczykach na sztyfcie puszcza. Perfumy, lakier do włosów i kwasy nieodwracalnie trawią perłę. Więcej o perłach znajdziesz w artykule jak rozpoznać prawdziwe perły.

Myjka ultradźwiękowa: kiedy wolno, kiedy nigdy

Myjka ultradźwiękowa jest bezpieczna dla litego złota i gładkiego srebra bez kamieni delikatnych i klejonych elementów, a niebezpieczna dla pereł, korali, szmaragdów, kamieni porowatych, emalii i każdej cienkiej powłoki, w tym złocenia. Działa przez kawitację: w cieczy powstają i zapadają się mikroskopijne pęcherzyki gazu, a każde zapadnięcie daje falę uderzeniową, która zdejmuje brud z zakamarków, ale też klej, cienką powłokę, luźny kamień i wypełniacz w szczelinie.

Przy kamieniach ważniejsze od samego „wolno” jest zastrzeżenie. Diament bez pęknięć dochodzących do powierzchni znosi kąpiel, a diament z takimi pęknięciami albo z wypełnioną szczeliną nie, dlatego warunki stoją w tabeli obok odpowiedzi.

Materiał lub konstrukcja Myjka ultradźwiękowa Dlaczego
Złoto lite, platyna i srebro gładkie Wolno, ale tylko bez kamieni delikatnych i elementów klejonych. Srebro gładkie także bez powłoki, oksydy i kamieni. Lity metal znosi fale uderzeniowe, ale kawitacja nie usuwa nalotu siarczkowego ze srebra.
Diamenty, rubiny, szafiry, kwarce, cyrkonie i moissanity w sprawnej oprawie Wolno, ale z warunkami. Diament: bez pęknięć dochodzących do powierzchni i niepoprawiany wypełnianiem szczelin. Rubin i szafir: niepoprawiane albo tylko standardowo wygrzewane, bez szkła ołowiowego. Kwarc: bez spękań i w roztworze, który nie jest podgrzany. Zwarta struktura znosi fale, o ile nic jej nie osłabia, a luźny kamień wypadnie.
Perły, koral, bursztyn, masa perłowa Nigdy Aragonit i materiał organiczny nie znoszą kawitacji: powierzchnia matowieje i pęka.
Szmaragd i inne kamienie poprawiane lub wypełniane Nigdy Fale wypłukują olejki, żywicę i szkło ze szczelin, a kamień mętnieje i pęka.
Topaz, tanzanit, kunzyt, opal, turkus, lapis lazuli, malachit Nigdy Topaz, tanzanit i kunzyt rozłupują się wzdłuż płaszczyzn, opal pęka od drgań, a turkus, lapis i malachit chłoną płyn i trwale się odbarwiają.
Złocenie, rodowanie, emalia, srebro oksydowane, biżuteria klejona i drobne oprawy pavé Nigdy Kawitacja zdziera cienką warstwę, odspaja emalię i wymywa ciemną oksydę, a fale osłabiają kleje i luzują odgięte łapki, więc kamienie wypadają.

Próba złota, białe złoto i rodowanie

Im niższa próba złota, tym więcej w stopie miedzi, a więc tym łatwiej o ciemnienie powierzchni. Próba to liczba części złota na tysiąc części stopu; więcej o stemplu w artykule próba złota: co oznacza liczba na stemplu.

Złoto próby 585 i 750 czyści się tak, jak opisaliśmy na początku. Wyroby prób 333 i 375 myje się tą samą kąpielą, ale częściej wymagają odświeżenia. Jeśli ciemny nalot po kąpieli nie schodzi, nie szoruj go pastą ani proszkiem, tylko pokaż wyrób jubilerowi: na stopie z dużą ilością miedzi nalot jest produktem reakcji metalu, a nie brudem.

Białe złoto jest stopem złota z jasnymi metalami i bywa pokrywane cienką warstwą rodu, który daje mu lustrzany połysk. Rod to powłoka, więc obowiązuje tu ta sama reguła co przy pozłacanym: letnia woda z delikatnym mydłem i żadnego szorowania. Technologię rodowania opisuje artykuł srebro rodowane: co to znaczy.

Lite złoto próby 585 nie ma problemu opisanego w sekcji o ciemnieniu od spodu, bo nie ma w nim powłoki, spod której cokolwiek mogłoby wychodzić. Wyroby z żółtego złota tej próby znajdziesz w kolekcji złoto.

Kiedy iść do jubilera

Do jubilera idzie się wtedy, gdy problem leży w konstrukcji albo w samej powłoce, a nie w brudzie. Cztery sytuacje, w których domowe czyszczenie niczego nie naprawi:

  • Poluzowany kamień. Kamień rusza się w oprawie albo słychać jego stukanie.
  • Pęknięte lub rozwarte ogniwo. Najczęściej przy zapięciu, bo tam dochodzi do większości zerwań łańcuszków.
  • Przetarte złocenie. Spod złota wyłania się inny kolor metalu.
  • Powłoka odspajająca się płatami. Czyszczenie jej nie naprawi, bo złocenie nie trzyma się podłoża.

Ponowne złocenie wykonuje złotnik, a my takiej usługi nie świadczymy.

Najczęstsze pytania

Czym wyczyścić złoto w domu?

Letnią wodą z kilkoma kroplami płynu do naczyń. Złoto lite zostaw w kąpieli na 10-15 minut, a pasty, proszki i wybielacze pomiń.

Jak wyczyścić pozłacany łańcuszek?

Zanurz go na chwilę w letniej wodzie z delikatnym mydłem, opłucz i osusz, przyciskając mikrofibrę. Łańcuszka nie przeciągaj przez ściereczkę i nie pocieraj w dłoniach.

Czy srebro pozłacane się ściera?

Tak. Powłoka złota zużywa się, szybciej na pierścionku i zapięciu niż na kolczykach, a rotacja kilku sztuk i przechowywanie osobno to spowalniają. Pod złotem pokazuje się wtedy srebro. Więcej w sekcji jak nosisz.

Czy można czyścić pozłacaną biżuterię sodą?

Nie. Soda działa jak ścierniwo i zdziera złocenie razem z nalotem, a sucha robi to najszybciej.

Czy złoto czernieje?

Złoto próby 585 i wyższej nie. Niższe próby, z większą ilością miedzi, ciemnieją na powierzchni, a pozłacane ciemnieje od spodu, gdy metal spod złocenia przechodzi na zewnątrz.

Którą stroną folii aluminiowej czyścić srebro?

Błyszczącą stroną do góry, tak żeby srebro leżało bezpośrednio na folii. Metoda dotyczy wyłącznie litego srebra, nie pozłacanego ani oksydowanego.

Czy myjka ultradźwiękowa jest bezpieczna dla biżuterii z perłami?

Nie. Powierzchnia perły składa się z aragonitu, który nie znosi kawitacji, a klej w oprawie puszcza. Perły przeciera się wyłącznie wilgotną ściereczką.

Jak wyczyścić złoto próby 333?

Taką samą kąpielą jak wyższe próby. Nalotu, który nie schodzi, nie szoruj, tylko pokaż go jubilerowi.

Co znaczy „platerowane złotem”?

W mowie potocznej to samo co pozłacane: cienka warstwa złota na innym metalu. W znaczeniu ścisłym oznacza gold-filled, czyli blachę złota zgrzaną z rdzeniem z metalu nieszlachetnego.

Dlaczego srebrny pierścionek zostawia ciemny ślad na palcu?

To skutek reakcji chemicznej metalu z potem albo resztkami kosmetyków, a nie reakcji alergicznej skóry. Przetrzyj pierścionek od środka miękką ściereczką i zdejmuj go przed nałożeniem kremu. Jeśli skóra jest zaczerwieniona albo swędzi, zdejmij biżuterię i porozmawiaj z lekarzem.

Cztery nawyki zamiast jednego środka czyszczącego

Jak nosisz, kiedy zdejmujesz, jak przechowujesz, czym czyścisz. Te cztery rzeczy przedłużają życie biżuterii z powłoką bardziej niż jakikolwiek środek, a popularne domowe metody, opisane dla litego metalu, działają na powłoce jak papier ścierny.

Zanim wyczyścisz cokolwiek, sprawdź, co masz w ręku.

Zostaw komentarz

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.

Wszystkie komentarze są moderowane przed opublikowaniem.

może cie zainteresować

Kompozycja dwóch łańcuszków o różnej długości prezentowana na modelce

Długość łańcuszka i naszyjnika: jak dobrać i jak zmierzyć

Nazwy długości łańcuszków są umowne. Poradnik pokazuje, jak zmierzyć szyję, dobrać długość do dekoltu i kołnierza oraz czym różni się dobór łańcuszka do zawieszki.

 Rodowana biżuteria ze srebra 925 o chłodnym, lustrzanym połysku powłoki z rodu

Srebro rodowane: co to znaczy, czy czernieje i jak je rozpoznać

Rodowanie to powłoka, nie cecha srebra. Dlatego srebro rodowane nie czernieje, dopóki warstwa jest cała, a po przetarciu ciemnieje w miejscach tarcia.